Jakiś czas temu, w nowym mieszkaniu nie maiłem suszarki na pranie. Najpierw pojawiło się marzenie, później pragnienie i wreszcie plan kupienia i zainstalowani (posiadania) suszarki. W moim planie było to suszarka mocowana na ścianie - właściwie na dwóch przeciwległych ścianach.
Zacząłem ten plan realizować. Pojechałem do sklepu. Kupiłem suszarkę i potrzebne akcesoria (śruby, kołki i inne). Po powrocie do domu pieczołowicie wywierciłem 6 otworów - po 3 na każdej ścianie. Wyjąłem suszarkę z opakowania i .... Okazało się, że tę suszarkę przykręca się do sufitu.
Odnosząc się do teorii zarządzania popełniłem w realizacji planu błąd. Tym błędem był wyeliminowanie etapu pośredniego, tzn. sprawdzenia.
Sprawdzenie, czyli taki rzut oka na to czy realizowany plan zbliża nas do celu, pozwala nam na wprowadzenie niezbędnych poprawek. W każdym planie są jakieś plany a poza tym, zmieniają się warunki zewnętrzne i wewnętrzne. Jeśli nie dokonujemy sprawdzenia realizacji i wprowadzenia korekt to zwykle nie osiągamy swojego celu.


No zgadza się, sprawdzenie jest dość istotne :) Przykro mi z powodu dodatkowych kłopotów, ale człowiek uczy się na błędach :)
OdpowiedzUsuń