Jakiś czas temu zwiedzałem Statens Museum for Kunst w Kopenhadze.Jest tam mnóstwo niezwykłych dzieł i można byłoby pisać o tym przez całe życie. Jednak, chcę opowiedzieć o jednej tylko rzeźbie. Stworzył ją Edvard Eriksen - ten sam, który w 1913 roku stworzył rzeźbę Małej Syrenki, a która stała się symbolem Kopenhagi. Rzeźbą tą jest Nadzieja (1904 rok). Wykonana z białego marmuru przedstawia kobietę tulącą dziecko. Zdjęcie nie oddaje emocji jakie towarzyszą, gdy stanie się przed tą rzeźbą. Jest tam i miłość i troska, i nadzieja. Nadzieja na dobre życie tego dziecka. Nadzieja na to, że będzie ono kimś niezwykłym, że będzie dobrym człowiekiem, że będzie ... wszystkim.
Mam dwie córki a ich narodzinom towarzyszyła właśnie nadzieja.
Boże Narodzenie już tuż ... tuż, a ja myśląc o tych świętach nie widzę żłóbka z dzieciątkiem, lecz tę rzeźbę.


0 komentarze:
Prześlij komentarz