Przed salą egzaminacyjną oczekuje kilkadziesiąt osób przygotowuje się do egzaminu. Każdy ma jakąś strategię przejścia przez ten egzamin. Bardzo popularnym podejściem jest ustawianie się na końcu kolejki i wypytywanie kolejnych wychodzących o przebieg egzaminu.
Podobnie jest w wielu innych sytuacjach życiowych. Trzeba pójść do dentysty, ale ciągle zwlekamy. Mamy problem z zapłaceniem kolejnej raty i też czekamy. Należy poinformować szefa, że niestety nie zrobiliśmy projektu na czas, ale odkładamy tę informację w czasie.
Unikamy trudnych i nieprzyjemnych sytuacji niemalże odruchowo. Niestety, brak wizyty u stomatologa pogłębia tylko nasz problem. Brak kontaktu z bankiem nie sprawi, że kredyt sam się spłaci. Brak reakcji na pojawiające się kłopoty tyko je wzmacnia i generuje nowe problemy.
Często jest tak, że nasza obawa czy też strach przed czymś jest większa niż rzeczywiste zagrożenie. Egzamin nie koniecznie musi być trudny, wizyta u stomatologa bolesna, a rozmowa z bankiem może okazać się całkiem miła, a przede wszystkim skuteczna . Jednakże, najważniejsze jest to, że nasze działanie, wychodzenie na przeciw trudnej sytuacji, zmierzenie się z nią, uwalnia nasz umysł.
Jeśli nie skontaktuję się z bankiem, to każdego dnia będę spodziewał się reakcji banku. - To mnie sparaliżuje. - To odbierze mi siły i odbierze radość życia.
Jedynym rozwiązaniem jest stawienie czoła pojawiającym się trudnościom. Dotyczy to każdej sprawy, nawet odkurzania dywanu, której to czynności nienawidzę. Lepiej zrobić to od razu i mieć spokój.
W książce Mario Puzo „Rodzina Borgiów”, papież Aleksander mówi do swojej córki:
„Nieprzyjemności dobrze jest jak najszybciej mieć za sobą – .... – Można wtedy wrócić do normalnego życia bez miecza wiszącego nad głową.”

0 komentarze:
Prześlij komentarz